Jedzenie kaszy leczy

Kasza jest charakterystyczna dla naszej kuchni i była chętnie jedzona przez naszych praprzodków, którym łatwiej było za pomocą żaren uzyskać ze zbóż różnego rodzaju kaszę niż mąką, którą dziś znamy.

 Kasza gryczana niepalona. Delikatniejsza od tej powszechnie znanej o lekkim orzechowym posmaku.

Podstawę kuchni pomorskiej stanowiły: kasze, grzyby i owoce lasu, miód, dziczyzna no i oczywiście ryby.

Jedzono kasze w różnej postaci i to ona na początku stanowiły bazę pożywienia, będąc tak popularnym daniem jak dziś chleb. Kaszę zabierano ze sobą w podróż (robiono z nich coś w rodzaju pasztetu), ugotowana i wysuszona w formie brykietu stanowiła wkład do każdego dania robionego w kociołku nad ogniskiem. Do kociołka wlewano wodę, wrzucano to co było pod ręką i brykiet z kaszy.(Kociołek był przekazywany z pokolenia na pokolenie. Dziedziczony przez najstarsze dziecko w rodzinie. Był bardzo cenny i stanowił istotny element wiana.)

Aby powstała kasza, trzeba z ziarna zdjąć twardą, okrywającą jego wnętrze otoczkę. Po odłupaniu od jadra otoczki cząstek bielma mącznego powstaje kasza, którą praży się lub suszy. Czasami także skiełkuje się ziarna a potem suszy. Tak jak się to robi przy produkcji piwa, aby otrzymać słód. Taka kasza ze skiełkowanych ziaren, ma większe ilości cukru i innych składników odżywczych.

Kaszę jedzono już w starożytnej Grecji kilka wieków przed nasza erą. Doceniono ją jako podstawę kuchni, jako element diety zaspakajający głód. Jadły ją wszystkie klasy, od elit począwszy a na biedakach i niewolnikach kończąc. Być może dlatego, że była ona jedzona przez pokolenia kasza nam nie szkodzi a wręcz przeciwnie wydaje się być produktem leczniczym.

“Kipi kasza kipi groch, lepsza kasza niż ten groch, bo od grochu boli brzuch a od kaszy człowiek zdrów” – mówi przysłowie. I jest ono prawdziwe.  Zawarte w strączkach saponiny są niezdrowe. Dopiero poprzez proces gotowania  pozbywamy się ich i sprawiamy, że strączkowe nam nie szkodzą. Ważne jest tu też moczenie i odlewanie wody nawet dwu i trzykrotne, które zapobiega  wiatrom i wzdęciom.

Kasza to podstawa naszego żywienia od dawien dawna. Z  prosa robiono i nadal robi się kaszę jaglaną. Jest ona polecana dla diabetyków i osób z nietolerancją glutenu. Z jęczmienia robiono i nadal się wytwarza kaszę jęczmienna czyli pęczak.

Popularna dziś kaszka manna jedna z pierwszych kasz podawana małym dzieciom powstaje z pszenicy. Kasza manna preparowana jest produktem ze skiełkowanej pszenicy, który posiada więcej wartości odżywczych i jest łatwiej trawiona niż kasza z pszenicy nieskiełkowanej.

Dlatego moda na jedzenie kaszy jest zdecydowanie słuszna. Więcej kaszy mniej mięsa. Tak jak jadali nasi przodkowie. Może to pomoże nam zlikwidować wiele nowo powstałych chorób cywilizacyjnych.

Na zakończenie podpowiedź:

Co możemy zrobić z kaszą i z kaszy: dodać ją do zupy, ugotować i połączyć z warzywami lub gulaszem, ugotować, zmielić i zrobić z niej pyszne kotlety lub pulpeciki. Możliwości jest wiele, wiec eksperymentujcie. Ja dodaję też kaszę do pieczenia chleba, dzięki czemu jest on puszysty i wilgotny. Powodzenie i dużo zdrowia!!!

 

Spodobał ci się ten wpis? Podziel się nim ze znajomymi:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *