Prawdziwie bałtyckie przysmaki

Żeby zrobić dobre danie rybne potrzebne nam przede wszystkim dobre, świeże produkty.

Będąc nad morzem jedzmy więc ryby: szprotki, śledzie, flądry, dorsze, łososie to prawdziwie  przysmaki. Możemy je kupić na przystani  u rybaka i coraz częściej z małych sklepików, które u tych rybaków się zaopatrują. Pamiętajmy, że mając  do dyspozycji świeży produkt mamy prawie 100% gwarancję, że danie, które z niego zrobimy będzie pyszne. Wystarczy nam: sól, pieprz, trochę cebuli i grill, żeby móc wieczorem po powrocie z plaży samodzielnie przygotować rybę. Jeśli mamy do dyspozycji kuchnię a w niej patelnię: zróbmy rybę smażoną na oleju, bez panierki, spróbujmy jak smakuje nad morzem. Czytaj dalej

Spodobał ci się ten wpis? Podziel się nim ze znajomymi:

Pieczeń ze śledzia

To przepis na pyszną pieczeń dla tych, którzy lubią eksperymentować. Dzięki niej przekonacie nawet tych, którzy za śledziami nie przepadają, że to świetny produkt i warto go jeść na co dzień a nie tylko od święta. Możecie ją zjeść jako samodzielną przystawkę lub z dodatkiem sosu tatarskiego, żurawiny lub sosu chrzanowego. Znakomicie też sprawdzi się w kanapce do pracy. Czytaj dalej

Spodobał ci się ten wpis? Podziel się nim ze znajomymi:

Rajskie jabłuszka do fartuszka

Czy jedliście kiedyś małe, czerwone rajskie jabłuszka? Ja przedostatni raz zrywałam je w dzieciństwie. Kilka dni temu trafiłam na nie na Święcie Dyni w Cedyni. Od razu zapragnęłam ich spróbować. Kupiłam całą kobiałeczkę. Tak bardzo się do mnie uśmiechały, że wytarłam kilka owoców chusteczką i od razu spróbowałam, czy smakują tak jak pamiętałam, że smakują. Czytaj dalej

Spodobał ci się ten wpis? Podziel się nim ze znajomymi:

Bogactwo smaku w prostym kęsie

Nasze życie to ciągła gonitwa. Praca, dom, praca , dom. Ciągle jest coś do zrobienia. Ciągle  ktoś czegoś od nas chce. Codzienne obowiązki pozbawiają nas radości. Dlatego tak ważne wydaje mi się cieszenie się prostymi zwykłymi rzeczami. Dla mnie takie proste przyjemności to: rodzinny obiad, książka, którą mogę poczytać, lampka wytrawnego wina wieczorem, muzyka. Cieszę się kiedy jadąc na rowerze mogę podziwiać piękno krajobrazu. Albo kiedy dostanę w prezencie słoiczek pigwy zrobiony dla mnie przez koleżankę. Lubię spędzać czas w ogrodzie: podglądać pszczoły,  ptaki i motyle zajęte swoimi obowiązkami. Uspakaja mnie szum trawy, morza, wiatru na plaży, zapach świeżego domowego chleba, który działa jak balsam na moje skołatane serce. Czytaj dalej

Spodobał ci się ten wpis? Podziel się nim ze znajomymi: