Słowa i smaki

Nazywam się Beata Mieczkowska-Miśtak, z zawodu jestem pedagogiem i specjalistą ds. żywienia. Słowa i smaki są dla mnie bardzo ważne. Dlatego najchętniej piszę teksty, dzielę się wiedzą na temat żywienia lub gotuję pyszne potrawy. Kiedy tego nie robię spotykam się z ludźmi, aby opowiadać im o moich pasjach i dzielić się z nimi moją wiedzą, doświadczeniem i pozytywną energią.
Przez ponad dziesięć lat pracowałam jako dziennikarka obecnie współpracuje z „Gazetą kołobrzeską”, gdzie mam swoją rubrykę kulinarną. Umieszczam tam przepisy i zdjęcia przygotowanych przeze mnie potraw. Jestem poetką i pisarką. Wydałam trzy tomiki poezji: „Wyrwane z niepamięci” – 2005, „Drugi reżyser” – 2010 i „Wędrówki” – 2010. Kolejne wiersze powstają co jakiś czas i dojrzewam do tego aby wydać kolejny tomik.
Byłam pomysłodawcą i redaktorem prowadzącym „Smacznego Kołobrzegu” – pierwszej kołobrzeskiej książki kulinarnej w języku polskim. W tej chwili powstaje kolejna tym razem moja książka kucharska pt. „Kuchnia poezji pełna”, którą planujemy wkrótce wydać. Można ja będzie kupić poprzez stronę w przedsprzedaży. Zaprezentowane zostaną w niej regionalne przepisy na dania z kuchni zachodniopomorskiej. Najważniejsze informacje dotyczące historii i kultury kulinarnej tego regionu. Oraz krótka historia kulinarna mojej rodziny. Podobnie jak w rubryce prasowej, którą prowadzę znajdą się tu porady, które pomogą w zakupie smacznych produktów i przygotowaniu z nich smakowitych posiłków.
Oprócz interesujących treści w książce zaprezentowane zostaną autorskie przepisy i zdjęcia dań, które przygotowałam ja i mój syn Kacper, który jest kucharzem.
W sprzedaży dostępna jest powieść mojego autorstwa pt. „Fabryka wiatru”. Jeśli lubicie spacery nad morzem i tajemnice, koniecznie ją przeczytajcie. Obiecuję, ze czytając ją poczujecie wiatr wiejący od morza i wzburzone fale. Wyobrazicie sobie siebie na środku plaży i poddacie się cudownej morskiej bryzie.
Niedawno skończyłam nową historię pt. „Niedźwiedź morski”, którego akcja rozgrywa się także w Kołobrzegu. Szukam dla niej właśnie wydawcy. Marzę, ze na podstawie „Fabryki wiatru” powstanie film. Ponieważ mam kolejny pomysł na kolejną historię nieśmiało zaczęłam układać dla niej scenariusz i choć nie mam dla niej jeszcze tytułu już ożywają w mojej głowie bohaterowie i ich przygody. Mam nadzieję, że polubicie mojego bloga. Zapraszam do czytania i komentowania. Tylko dzięki Wam to co piszę ma sens. Smacznego życia!

  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA